Create New List
Share with your friends
Customize readability

Przeznaczeni koronie

All Rights Reserved ©

Summary

Wychowywana od dziecka po to, by przynieść dumę rodzinie, Elizabeth w jednej chwili zostaje wrzucona w sam środek bezwzględnej intrygi i wywieziona daleko od domu. Zagubiona, zrozpaczona i otoczona obcym światem, trafia na mężczyznę, który postanawia jej pomóc – początkowo po to, by poznać jej motywy, z czasem jednak odkrywając coś o wiele cenniejszego. Podczas długiej, pełnej wyzwań drogi powoli zdejmują maski, poznają się nawzajem i zaczynają rozumieć, czego naprawdę chcą od życia. Nie mając wokół siebie żadnych sojuszników – oprócz samych siebie – budują relację tak silną, że jest w stanie przetrwać każdą pułapkę zastawioną przez los i ludzi. Oto opowieść o dwójce wyrzuconych na margines zagubionych dusz, które udowodniły, że prawdziwa miłość potrafi zatriumfować nad każdym podstępem i wyrachowaniem.

Status
Complete
Chapters
15
Rating
n/a
Age Rating
16+

1:Złote klatki i aranżowane małżeństwa

W świecie szlacheckich dworków dziewczęta nie rodziły się po to, by marzyć, lecz po to, by być ozdobą i dumą domu. Od najmłodszych lat wbijano im do główek jedną prawdę: wartość kobiety mierzy się pozycją męża, jakiego zdobędzie przy ołtarzu. Rodzice Elizabeth i Rose uważali się za szczęśliarzy. Mieli dwie córki, a to oznaczało, że obie z nich mogły wyjść świetnie za mąż i umocnić pozycję swojej rodziny.

Dom ich dzieciństwa przesiąknięty był zapachem wosku, polerowanych mebli i wypełniony księgami, z których uczyły się, jak być wspaniałą kobietą. Ćwiczyły bezbłędne zachowanie przy stole, nienaganną postawę i grę na pianinie. Od najmłodszych lat dokładnie wiedziały, do czego zostały stworzone – żeby mierzyć jak najwyżej i oczarować przyszłych kandydatów.

Jednak los obdarzył siostry zupełnie innymi duszami. Elizabeth przyjęła te zasady z naturalną łagodnością; jej serce było pełne empatii, a w posłuszeństwie widziała szansę na niesienie dobra. Rose natomiast patrzyła na świat chłodnym, wyrachowanym wzrokiem. Dla niej arystokratyczny blichtr nie był tylko grą – był celem samym w sobie, oknem na władzę, której pragnęła ponad wszystko.

Teraz, w przeddzień najważniejszego dnia w ich życiu, dom wrzał od gorączkowych przygotowań. Jutro miał przybyć Edward – bogaty, wpływowy szlachcic, którego nazwisko otwierało każde drzwi, a którego ręka została obiecana starszej z sióstr.

Ząb kościanego grzebienia utknął w gęstych, kasztanowych włosach Elizabeth. Przeszywający ból sprawił, że dziewczyna drgnęła, ale nie podniosła głosu. Odwróciła się tylko lekko i położyła dłoń na dłoni siostry.

– Nie denerwuj się, Rose – powiedziała cicho, spoglądając na nią z miękkim uśmiechem. – Ja też się stresuję. Jutro nastąpi dzień, na który czekałam całe swoje życie.

Spojrzała w mosiężne zwierciadło, gładząc się po jedwabnej sukni. Doskonale wiedziała, jaka jest jej rola i co nakazuje jej rodowe nazwisko – będzie posłuszna, sumienna i godnie stanie u boku męża, tak jak uczono ją od dziecka.

– Nie martw się, Rose – dodała z ufną troską. – Kiedy tylko zamieszkam w jego majątku, porozmawiam z ojcem. Dopilnuję, żebyś dostała równie dobrą partię. Nie pozwolę, żebyś tu została sama. Zasługujesz na kogoś wspaniałego.

Rose wstrzymała oddech. Słowa Elizabeth były całkowicie szczere, a to bolało ją najbardziej. Wiedziała, że siostra ma dobre intencje, ale była przy tym przeraźliwie naiwna.

Rose dokładnie przanalizowała swoje możliwości i wiedziała, że Edward był jedynym młodym kandydatem w ich otoczeniu. Poza nim zostali tylko zamożni seniorzy, za jednego z których najpewniej wydadzą ją rodzice, byle tylko pozbyć się kłopotu. Zamiast pozycji i luksusu czekałby ją obowiązek opieki nad schorowanym mężem i wegetacja w cieniu cudzego majątku.

– Wiem, że nie powinnam mieć wymagań – powiedziała jeszcze Elizabeth z lekkim, niepewnym uśmiechem. – Ale bardzo bym chciała, żebyśmy się w sobie zakochali. Byłoby mi łatwiej spędzić z nim całe życie.

Zakochali... – pomyślała gorzko Rose, zaciskając palce na kościanym grzebieniu tak mocno, aż pobielały jej kłykcie. Nie dostaniesz życia jak z bajki, jeśli ja mam utknąć w tym koszmarze.

Zawiść uderzyła w nią z taką siłą, że aż pociemniało jej w oczach.

W jej głowie zaczął rodzić się plan – zimny, wyrachowany i bezwzględny, który miał zmienić losy ich obu już następnego ranka.


Let Klaudia know what you thought about this chapter!
Love this

0

Love this

Funny

0

Funny

Spicy

0

Spicy

Suspenseful

0

Suspenseful

Emotional

0

Emotional

Profound

0

Profound

Heartwarming

0

Heartwarming

Shocking

0

Shocking

Good Writing

0

Good Writing

Compelling Plot

0

Compelling Plot

Great Character

0

Great Character

Strong Dialog

0

Strong Dialog

Further Recommendations

The Easter Bunny

Mia: Really nice story

Read Now
The Alpha's Exiled Mate (ON HOLD)

Pharm: I love stories about hidden children and evil wives/girlfriends. Well written fast moving. A good beach read. Enjoy the ride

Read Now
Bear Shifter Secrets

Felicia: This is the 2nd book im reading of this writer. And I enjoyed it just as much as the first, Marked while we slept. Worth the read. Very good writer

Read Now
Half-Claimed

Irene: I am enjoying the story very much. I like that there is retribution for hurting someone and thinking it is okay.

Read Now
PARIS IN THE DARK

Hester: Very good, was short too the point , not lingering on the abuse, pity you didn’t let him step in earlier knowing the abuse was happening, but this is almost real for some women who have gone through it, just wish they could all have a princess at te end of thete tunnel

Read Now
Ruthless Lord

Merrell Bunting: Beautiful story, a bit heavy on the spice for me but a really good read.

Read Now
Graves Lost Daughter Book 1 Devils Creek MC

Jazzy Sideris: Had me in tears at times ,but a really good read . Good work

Read Now
Rebuilding After Betrayal

Sheila: Loved this story so much. Great writing by this author. Glad she got to start another life with a man who will love and cherish her and her children for life.

Read Now